Rządowe programy podnoszą dobrobyt lecz zaburzają rynek

Wskaźnik Dobrobytu w maju 2024 wzrósł o 0,4 punktu w stosunku do wartości sprzed miesiąca i był to jego najwolniejszy wzrost od lipca ubiegłego roku.
Głównym powodem wzrostu wskaźnika była wysoka dynamika wynagrodzeń. Poziom inflacji pozostaje neutralny dla notowań wskaźnika, zaś wpływ wielkości zatrudnienia jest negatywny.

Wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw w kwietniu wzrosły w ujęciu nominalnym o 11,3% w skali roku. Ich realny wzrost (po usunięciu wpływu czynników sezonowych) był niewiele mniejszy – 10,2%. Dynamika wynagrodzeń w ostatnich latach nie wykazuje żadnego związku ze zmianami w wydajności pracy. Jest wyłącznie konsekwencją braków kadrowych na rynku pracy oraz polityką administracyjnego podnoszenia wynagrodzenia minimalnego. Sytuacja demograficzna, gdzie rokrocznie z rynku pracy ubywa więcej osób niż nań wkracza jest wystarczającym bodźcem wymuszającym na pracodawcach podwyżki wynagrodzeń. Dokładanie do istniejącej już presji płacowej, dodatkowego bodźca w postaci administracyjnego ponoszenia wynagrodzeń minimalnych zaburza strukturę wynagrodzeń w firmach i nasila presję na ich wzrost wśród pozostałych grup pracowników.
Warto zwrócić uwagę, że najwyższą dynamikę wynagrodzeń odnotowano w ostatnich miesiącach w budownictwie (ponad 17% w skali roku) oraz sektorach bezpośrednio związanych z mieszkalnictwem, jak np. obsługa rynku nieruchomości (wzrost wynagrodzeń o ponad 13% w skali ostatniego roku). Wzrosty te to konsekwencja specjalnych rządowych programów ułatwiających zakup mieszkania na preferencyjnych warunkach, co przyczyniło się do drastycznego wzrostu cen mieszkań i pociągnęło za sobą wzrost wynagrodzeń w firmach działających na tym rynku.
Zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw maleje systematycznie od dwóch lat. Tylko od początku roku ubyło ponad 16 tys. etatów. Cześć zlikwidowanych miejsc pracy wynika z przenoszenia produkcji do krajów o znacznie niższych kosztach pracy. Przy bardzo niskim poziomie inwestycji sektora prywatnego w nowoczesne technologie, co mogłoby zrekompensować braki kadrowe i podnieść wydajność pracy, obserwowane ostatnio procesy wzrostu kosztów działalności gospodarczej grożą kurczeniem się gospodarki przy jednoczesnym nasileniu presji inflacyjnej.