Niektóre branże zatrudniają

Barometr Ofert Pracy, przygotowywany przez Katedrę Ekonomii i Finansów WSIiZ w Rzeszowie oraz Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych, wskazujący na zmiany liczby publikowanych w Internecie ogłoszeń o zatrudnieniu, w samym sierpniu nieznacznie wzrósł. Poprawę wartości wskaźnika, choć nieregularną obserwujemy od maja br., ale mimo wszystko wskaźnik wciąż pozostaje solidnie poniżej wartości sprzed okresu pandemii.

Obecnie głównym źródłem zagrożenia dla odrabiania strat wywołanych lockdownem wciąż jest rosnąca liczba zakażeń na COVID-19. Wbrew rekomendacjom Światowej Organizacji Zdrowia o niewprowadzeniu powtórnej kwarantanny, ryzyko spadku popytu konsumpcyjnego na tle możliwych ograniczeń wciąż hamuje ambicje rozwojowe przedsiębiorstw. Ponadto pogorszenie sytuacji epidemiologicznej w krajach sąsiadujących, w tym przede wszystkim w tych o charakterze strategicznym dla polskiego eksportu takich jak Niemcy, Czechy i Wielka Brytania, może w najbliższej przyszłości stać się jednym z głównych czynników ograniczających napływ zamówień do polskich przedsiębiorstw. Spośród pozostałych czynników negatywnie oddziałujących na regenerację polskiej gospodarki są wypowiedzi największych firm farmaceutycznych co do możliwego terminu pojawienia się na rynku globalnym szczepionki, przypadającego raczej na koniec bieżącego roku. Nie można także wykluczać możliwej synergii między hipotetyczną drugą falą COVID-19 a sezonową grypą w okresie zimowym. Nie mniej ważna jest również szansa odcięcia lub ograniczenia rządowej „kroplówki” finansowej na skutek rosnącego długu publicznego. Stopa bezrobocia rejestrowanego, po wyłączeniu bezrobotnych, biorących udział wyłącznie w pracach o charakterze sezonowym, w samym lipcu zmniejszyła się o 0,1 punktu proc. do 6,3%.

Wzrost liczby ofert zatrudnienia, po wyłączeniu pracy o charakterze sezonowym, w samym sierpniu notujemy we wszystkich bez wyjątku województwach. Najwięcej ofert w skali miesiąca napłynęło do woj. małopolskiego, opolskiego oraz podkarpackiego. Najmniejsze wzrosty z kolei obserwowano w woj. warmińsko-mazurskim, świętokrzyskim oraz lubelskim. W relacji do kwietnia, w którym rynek osiągnął koniunkturalne dno, najwięcej ofert pracy napłynęło w woj. podkarpackim, podlaskim oraz warmińsko-mazurskim. Odbudowano ponad połowę utraconych ofert pracy. Rozpatrując województwa o relatywnie niskiej liczbie zakażeń na COVID-19, w relacji do miesiąca ubiegłego, najwięcej ofert przybyło w woj. podlaskim. W województwach o relatywnie wysokiej liczbie zakażeń największy napływ wakatów notujemy w woj. małopolskim. Porównując ww. grupy województw pod względem wzrostów należy zaznaczyć, że w relacji do kwietnia br. w województwach z najmniejszą liczbą zakażeń liczba ofert pracy wzrasta szybciej niż w pozostałych regionach.