Gospodarka w rytm pandemii

Wskaźnik Wyprzedzający Koniunktury (WWK), informujący z wyprzedzeniem o przyszłych tendencjach w gospodarce w grudniu 2020 roku wzrósł o 2,1 punktu w stosunku do wartości z poprzedniego miesiąca, lecz nie przekroczył wartości sprzed dwóch miesięcy, co raczej wskazuje na utrzymanie dotychczasowego status quo w gospodarce bez wyraźniejszych oznak ożywienia i jak na razie bez zagrożenia ponownym spowolnieniem.
Trudno dziwić się takiej sytuacji w warunkach, gdy gospodarka funkcjonuje w rytm obostrzeń i poluzowań związanych z pandemią.

Spośród ośmiu składowych wskaźnika pięć działało w tym miesiącu w kierunku jego wzrostu, jedna w kierunku spadku, zaś wpływ pozostałych dwóch składowych był neutralny. Zaznaczyć również należy, iż wśród składowych, które w ostatnim miesiącu uległy poprawie w wielu przypadkach poprawa ta miała charakter względny, nieznaczny i nietrwały (wzrost jednorazowy w stosunku do poprzedniego miesiąca, spadek długotrwały w ujęciu rocznym).

W grudniu przedsiębiorstwa odnotowały zwiększone w stosunku do ubiegłego miesiąca tempo napływu nowych zamówień. Zasadniczy wpływ na tę poprawę miał wzrost zamówień w przemyśle samochodowym i firmach produkujących pozostałe środki transportu oraz w przemyśle meblowym. Od jesieni firmy te zdecydowanie odbiły po wiosennej głębokiej zapaści. Znakomita część zamówień w tych branżach realizowana jest na eksport. Względną poprawę, choć na znacznie mniejszą skalę, odnotował również przemysł farmaceutyczny, papierniczy i tekstylny. Jednak w przypadku tych branż wydaje się, że poprawa może mieć charakter wyłącznie sezonowy, co okaże się w najbliższych miesiącach.

Zwiększony wzrost zamówień a w ślad za tym większa produkcja wpłynęły na lepsze niż przed miesiącem oceny własnej sytuacji finansowej firm sektora przetwórczego. W stosunku do sytuacji sprzed roku jest ona nadal znacząco gorsza, zaś skala tej poprawy i jej jednorazowy jak dotychczas charakter nie pozwalają prognozować odwrócenia dotychczasowego negatywnego trendu.

Podobnie, niewiele znaczącą poprawę odnotowano w ocenach ogólnej sytuacji w firmach wyrażaną przez menadżerów. Nastąpiła ona jedynie w firmach największych, zatrudniających powyżej 250 pracowników, w firmach małych, gdzie zatrudnienie nie przekracza 50 pracowników nadal zdecydowanie przeważają oceny negatywne.

Podobnie jak przed miesiącem nie zmienił się znacząco poziom zapasów wyrobów gotowych w magazynach przedsiębiorstw, choć zwykle o tej porze roku magazyny zapełnione są towarem przygotowanym pod zwiększony przedświąteczny popyt. W poszczególnych grupach i branżach przetwórstwa przemysłowego sytuacja jest bardzo zróżnicowana. Nadmierne w stosunku do popytu zapasy wyrobów gotowych przeważają w branży odzieżowej, u producentów sprzętu transportowego oraz w przetwórstwie ropy naftowej. Niedostateczne zapasy w stosunku do pojawiającego się popytu występują w branży meblarskiej i farmaceutycznej.

Grudzień przyniósł kontynuację optymistycznych nastrojów na warszawskiej giełdzie co zaowocowało ponad 24% wzrostem podstawowego indeksu giełdowego WIG w stosunku do jego wartości z początku pandemii, czyli z marca 2020. Mimo to WIG znajduje się ciągle na poziomie o ponad 5% niższym niż przed rokiem.

Podaż pieniądza M3 utrzymała się na poziomie zbliżonym do miesiąca poprzedniego, natomiast zmalało zadłużenie gospodarstw domowych z tytułu kredytów. Niepewność, zagrożenie utratą pracy, nawroty lockdownów odstręczają klientów od zaciągania kredytów na cele konsumpcyjne.