Chwilowa stagnacja na rynku pracy


Wskaźnik Rynku Pracy (WRP) informujący z wyprzedzeniem o przyszłych zmianach wielkości bezrobocia w marcu br. nie zmienił swej wartości w ujęciu miesięcznym.
Brak spadku wskaźnika odnotowano po raz pierwszy od pięciu miesięcy, jednak zazwyczaj o tej porze roku obserwowano jego okresowe wzrosty. Tym samym, prawdopodobnie wzorem ubiegłych lat, w najbliższych miesiącach należy spodziewać się niewielkich wzrostów wskaźnika a tym samym okresowego wyhamowania tendencji do obniżania się stopy bezrobocia rejestrowanego.
Stopa bezrobocia rejestrowanego w styczniu bieżącego roku nie zmieniła swej wartości w ujęciu miesięcznym i wyniosła 6,1%. Z kolei, po wyeliminowaniu wpływu czynników sezonowych stopa bezrobocia zmalała o niespełna 0,1 punktu procentowego i wyniosła 5,6%.

Aktualnie pięć składowych wskaźnika oddziałuje w kierunku spadku jego wartości, przy czym ich wpływ jest słaby lub umiarkowany. Z kolei, trzy składowe wskaźnika zapowiadają wzrost jego wartości, a oddziaływanie dwóch z nich jest stosunkowo silne.

Ogólny wskaźnik koniunktury gospodarczej GUS nie zmienił istotnie swej wartości w ujęciu miesięcznym, ale ponownie przyjął wartość niższą niż przed rokiem. Nadal natomiast przyjmuje wartość powyżej średniej długookresowej. Ogólny stan gospodarki oceniany był pozytywnie, ale na poziomie dwukrotnie gorszym niż przed miesiącem. Zmiany te nie miały jednak przełożenia na prognozy menedżerów przedsiębiorstw przemysłowych dotyczące planów zatrudnieniowych. Przewaga odsetka firm deklarujących wzrost zatrudnienia nad odsetkiem firm deklarujących redukcję zatrudnienia nieznacznie wzrosła w ujęciu miesięcznym. Tym niemniej, obecnie wynosi ona około 2,5 punktu procentowego, podczas gdy przed rokiem przewaga ta wynosiła około 12 punktów procentowych. Wzrost zatrudnienia planują przede wszystkim przedstawiciele firm średnich i dużych. W małych firmach prognozują oni w najbliższym czasie utrzymanie dotychczasowej liczby pracowników.
W ujęciu branżowym największe wzrosty liczby pracowników planowane są przez producentów wyrobów z gumy i tworzyw sztucznych, a największe zwolnienia – wśród producentów odzieży.

W lutym br. liczba osób, które się wyrejestrowały ze spisu bezrobotnych z tytułu podjęcia zatrudnienia wzrosła o nieco ponad 3 tys. (zmiana na poziomie około 4%), co w pełni skompensowało spadek odnotowany w styczniu br. Co ciekawe wzrost analogicznej wielkości w ujęciu absolutnym odnotowano także w grudniu ubiegłego roku. Nadal odpływ z bezrobocia do zatrudnienia utrzymuje tendencję malejącą w ujęciu rocznym. W porównaniu do lutego 2018 roku, pracę znalazło o blisko 10 tys. mniej bezrobotnych (spadek na poziomie około 11%).

Równolegle dość istotnie zmalała wielkość napływu do zasobu bezrobocia. W lutym w urzędach pracy zarejestrowało się o ponad 26 tys. mniej bezrobotnych niż w styczniu (spadek na poziomie 17%). Zmiana taka w większości skompensowała wzrost omawianego strumienia (o niespełna 32 tys. osób) odnotowanego w styczniu br. W porównaniu do lutego 2018 roku, w lutym 2019 nowych bezrobotnych było o blisko 9% mniej.
W lutym br. odnotowano bardzo istotny spadek wielkości napływu ofert pracy do urzędów pracy.

W PUP-ach zarejestrowano o niespełna 30 tys. mniej ofert zatrudnienia niż w styczniu br., co dało zmianę relatywną na poziomie ok. 18%. Również w porównaniu do sytuacji sprzed roku omawiany strumień zmalał o ok. 7%.

Liczba bezrobotnych zwolnionych z przyczyn leżących po stronie zakładów pracy ponownie zmalała, tempo miesięcznej redukcji tej kategorii bezrobotnych od pięciu miesięcy utrzymuje się na poziomie około 2%. Ponadto, nie odnotowano istotnych zmian w zakresie liczby bezrobotnych będących w szczególnej sytuacji na rynku pracy, jedynie niewielki spadek liczby bezrobotnych młodych
i długotrwale bezrobotnych.

Nie uległa również zmianie wielkość agregatowej kwoty wypłaconych świadczeń dla bezrobotnych (ostatnie dostępne dane za styczeń 2019).